Lęk i starach – depresja
By potrafić zdiagnozować bądź chociażby podejrzewać nerwicę lękową należy rozróżniać lęk od strachu. Nie jest to zbyt trudne, ponieważ strach wtóruje konkretnemu zagrożeniu, gdy lęk może być całkowicie nierealny, lub po prostu znacznie przesadny.
Osoba chora raczej na pewno nie przyzna się do dysfunkcji, najczęściej podejrzewają ją najbliższe osoby. Ze względu na stan psychiczny osoby chorej trzeba działać delikatnie, by nie pogłębić jej sytuacji.
Oznaki nerwicy lękowej, oprócz wszechogarniającego lęku to zazwyczaj brak pewności siebie, przytłaczający pesymizm, skazywanie wszystkiego na brak powodzenia, emocjonalne podchodzenie do każdego wydarzenia, wyczulenie na reakcję innych wobec własnej osoby, jednak przede wszystkim zrezygnowanie z kontaktów z otoczeniem.
Przyczyny nerwicy lękowej nie są do końca poznane, niestety, ale mały odsetek chorych to ludzie, u których stan ten jest wywołany urazem psychicznym czy dominującym strachem w wyniku danego zdarzenia. Ci pacjenci mają większą świadomość swojej choroby i prościej ich prowadzić, gdyż tworzą grupę pacjentów z fobiami, a nie lękami.
W sytuacji osób,u których lęk przyszedł nagle i bez realnej przyczyny, trudno jest przeprowadzić skuteczną terapię, gdyż tylko świadomy w niej udział wywołuje efekty.